Małe Q & A w fotografii ślubnej

Poniżej odpowiedzi na pytania, które zadajecie najczęściej podczas spotkań lub wiadomości e-mail. Jako fotograf ślubny często otrzymuję różne, ale te pojawiały się najczęściej. Jeśli pojawią się nowe podczas spotkań w mojej pracowni w Gdańsku lub online to na pewno odpowiedzi tutaj dopiszę.

 

1 – Raw czy Jpg?

Raw, chociaż często się zastanawiam po co:) dla mnie zdjęcie powstaje już w aparacie w programie są robione tylko kosmetyczne zabiegi.

2 – Pełna klatka ( mały obrazek, ff ) czy Crop

Obecnie pracuję w systemie pełnej kalatki, ale pracowałem również na aparatach typu pentax lub fuji, które były właśnie niepełną klatką i uważam, że to ma swoje zalety. Często zastanawiam się, czy nie wrócę właśnie do fuji ( kolorki z puszki są super ) np. X-t4

3 – jasne obiektywy pełnoklatkowe czy zoomy?

Jedno i drugie:) Na reportażu pracuję 28-75 + 35 1.4 oraz 50 1.4.

Nie lubię się ograniczać:) trzy aparaty oraz 3 ulubione obiektywy załatwiają sprawę:)

Do portretu w studio czy plenerze nieoceniony  85 1.4.

4 – Czy masz zabezpieczenie na ślubie w postaci dodatkowych aparatów.

Jak napisałem wyżej pracuję na trzy aparaty a każdy z nich ma dwa sloty kart pamięci, aby zminimalizować ryzyko utraty materiału.

5 – Jak jesteś ubrany na ślubie

Generalnie czarna lub biała koszula + czarne spodnie i casualowe buty.

Czasami jeśli mam możliwość koszula casualowa w drobny wzorek pasujący do sytuacji.

6 – Ile musimy czekać na zdjęcia oraz filmy z naszego ślubu. Czy jako fotograf ślubny obrabiasz je samy czy zlecasz komuś innemu.

Zdjęcia jak i materiały filmowe obrabiam sam, ponieważ to ja jestem na ślubie i wiem najlepiej jak powinno to wyglądać. Na materiały czeka się do 30 dni.

7 – Pracujesz sam? Czy podczas nagrywania filmu ktoś Tobie towarzyszy?

Wszystko zależy od sytuacji. Przy krótkim teledysku do 3 min pracuję sam.  Po 13 latach pracy na ślubach doskonale wiem kiedy mogę włączyć nagrywanie, aby zarejestrować materiał potrzebny do krótkiego filmu. Przy teledysku od 10 min mam zaufane osoby, które nagrają dla mnie potrzebny materiał

8 – Ile wynosi zaliczka/zadatek

Zadatek wynosi 1000zł i jest płatny po podpisaniu umowy na konto.

9 – Czy za ślub i wesele w inny dzień niż sobota otrzymamy zniżkę.

To zależy, jeśli dla przykładu jest to piątek i Wasz ślub będzie w Katowicach a następnego dnia mam zlecenie w Gdańsku to nie. Jeśli jednak jest to piątkowe zlecenie 5km od domu a w dodatku zamiast pełnego reportażu jest on do 20 to jak najbardziej.

10 – Jaki masz styl pracy? Ustawiasz, reżyserujesz czy jesteś reportażystą?

Mój styl to mieszanka, podstawowy materiał jest czysto reportażowy, ale nic nie przeszkadza, aby podczas przygotowań lub sesji podpowiedzieć jak wyglądać najkorzystniej na zdjęciu.

11 – Czy używasz lamp błyskowych np w kościele? Jeśli tak to czy je rozstawiasz np. na sali czy używasz jednej na aparacie?

Mam mieszany styl, czyli na przygotowaniach lub kościele nie używam lamp. Za to na sali rozstawiam czasami lampy i mieszam kadry błyskane razem z tymi bez lampy.

12 – Nasi goście otrzymają w jakiś sposób nasze zdjęcia?

Jeśli wyrazicie aprobatę to przygotuje galerię na hasło z możliwością pobrania zdjęć.

13 – Czy jako fotograf ślubny masz jakieś wytyczne odnośnie swojej pracy.

Kącik na sprzęt, herbatę oraz niewielki poczęstunek załatwiają wszystkie moje potrzeby:)

14 – Dlaczego fotografia ślubna?

Jestem fotografem nie tylko ślubnym, bo to lubię. Nie robię zdjęć astro lub noworodków w owijkach, bo tego nie czuję. Za to reportaż lub portret to coś, co kocham i sprawia mi niesamowitą frajdę. W całej mojej dotychczasowej karierze fotografowałem wszystko, od koncertów metalowych  po zdjęcia typowo reklamowe. Niestety to nie było dla mnie i, mimo że fotografowanie/filmowanie ślubu nie należy do najprostszych to jednak od 13 lat cały czas mi się to podoba.

 

15 – Czy śluby są łatwym tematem do zdjęć?

Śluby to wyzwanie techniczne, ale też potrzeba niesamowitego oka, wyczucia momentu oraz opanowania sporo dyscyplin fotograficznych.  Fotograf ślubny musi umieć zrobić dobre macro/zdjęcie produktu, ładny portret oraz być odpornym na stres. Ulotne spojrzenia, delikatne emocje. sytuacje ważne, które nie dzieją się na pierwszym planie to wszystko trzeba uchwycić. Ślub jest często tak męczący, że fotografowanie dwóch z rzędu wyczerpie cię przez resztę tygodnia, taki jest wymagany poziom koncentracji.

Każdy ślub to zupełnie nowe wyzwanie i gwarancja kreatywnego zaangażowania. Nawet jeśli fotografujesz/filmujesz w tym samym miejscu cztery wesela z rzędu, zmieni się światło, zmieni się pogoda i zmienią się ludzie. Każdy z tych czynników radykalnie zmieni ostateczną historię. Żadne dwa wesela nie są takie same, więc nigdy nie należy do nich podchodzić w ten sam sposób.

Ewolucja dnia również sprawia, że jestem czujny, często fotografowie podają presję jako powód, dla którego nie lubią ślubów. Obciążenie jest zbyt duże, by sobie z nim poradzić.  Fotografia ślubna nie jest łatwa, ale daje mi sporo satysfakcji.

16 – Czy tylko ładna pogoda gwarantuje dobre zdjęcia?

Dla mnie każdy etap ślubu to szansa na zrobienie najlepszego zdjęcia.  Inspiracja może pochodzić z dowolnego miejsca. Światło nieustannie się zmienia w ciągu dnia, ciemne kościoły, ludzie stojący w drzwiach, a nawet przechadzający się z cienia do światła słonecznego mogą powodować ogromne skoki naświetlenia. Dobre i ładne zdjęcia mogą powstać podczas deszczu mocnego wiatru, opadów śniegu. Dosłownie o każdej porze. Ładna pogoda to tylko ułatwi.

 

17 – Co lubisz w ślubach?

Presja, pod którą się tutaj pracuje utrzymuje mnie w ciągłym ruchu i gotowości – lubię to.  Najbardziej satysfakcjonującą rzeczą w fotografowaniu ślubu jest to, że klient mówi, że może przeżyć dzień na nowo poprzez zdjęcia. Jeśli moje zdjęcia wzmacniają to, co czuli  i odzwierciedlają wszystko, czego doświadczyli w danym dniu, to wiem, że wykonałem swoją pracę. W żadnej innej dziedzinie fotografii nie otrzymasz tak osobistej opinii. Klient komercyjny nigdy nie powie Ci, że oglądał pokaz slajdów i uronił  łzę radości. Wesela dają każdemu fotografowi możliwość nawiązania namacalnego kontaktu z innymi ludźmi, dlatego nie chcę fotografować niczego innego.

 

18 – Co jest dla mnie najtrudniejsze?

Zdjęcia grupowe

Zapytaj dowolnego fotografa ślubnego, jaka jest jego najbardziej nielubiana część dnia, a dziewięćdziesiąt dziewięć razy na sto odpowie „ zdjęcia grupowe ”. Po pierwsze, dlaczego jest to trudne? Wymaga to przeniesienia na pozycje dużej liczby ludzi, którzy często woleliby już jeść czy odpoczywać.  Goście nie chcą stać w miejscu, i robić to co im mówi jakiś typek z aparatem.

Jednak ja lubię zdjęcia mini grupowe. Mają ogromny potencjał do szczerych ujęć, grupy przyjaciół, którzy często się rozśmieszają i wygłupiają. Jest to niesamowita okazja do zrobienia sobie zdjęcia klasycznego pamiątkowego oraz takiego rozbawionego pokazującego bliskość zaproszonych osób z parą młodą.